Wywiady

Konwencja fantasy pozwala na wplecenie elementów niemal dowolnego gatunku – komedii, horroru, sensacji…  Daje autorowi spore pole do popisu, a to kusi. W miarę postępu prac nad powieścią BARNIM Ogień koncept ewoluował, aż rozrósł się do rozmiaru, który trudno byłoby upchnąć w jedną, nawet kilkutomową historię. Zdecydowałem się zatem na większy rozmach i na stopniowe wprowadzanie czytelnika w świat Barnima. Ogień to prosta historia. Praktycznie rozbudowane opowiadanie jedynie sygnalizujące problemy, z którymi borykać się będzie bohater w kolejnych odsłonach serii. Przedstawiony świat nie daje się łatwo osadzić w czasie i przestrzeni, a główny wątek jest linearny. Dalsze przygody stopniowo dostarczą czytelnikom nowych informacji odsłaniając złożoną wielowątkową intrygę rozgrywającą się w postapokaliptycznych realiach.

Bernard Berg

BARNIM Kamienie

Barnim Kamienie to tak naprawdę krótkie opowiadanie stanowiące uzupełnienie po przeczytaniu Barnim Ogień albo wdrożenie w akcję przed lekturą Barnim Ogień. Nie ma znaczenia, którą z dwóch perypetii Barnima przeczytamy jako pierwszą. I tak będziemy mieć radochę nie z tej ziemi.

PrawieBlog o książkach

BARNIM Ogień

Historia opowiedziana w „Ogniu” nie jest bardzo skomplikowana, a przynajmniej nie robi takiego wrażenia na samym początku, jednak nawet pomimo tego jest w stanie zaciekawić, zachęcić, złapać czytelnika w sidła i nie wypuszczać do samego końca. Bardzo szybko okazuje się też, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje – zarówno jeśli chodzi o wydarzenia wokół, jak i o samych bohaterów.

Kot w Bookach